REKLAMA

Razem budujemy wspólną przyszłość 4

"Mój beskidzki świat"  wernisaż wystawy Haliny Woreckiej
Fot: OPG WG

"Mój beskidzki świat" wernisaż wystawy Haliny Woreckiej

Fragmentem wiersza Wincentego Pola „Do zielonego Beskidu” rozpoczęliśmy wernisaż wystawy Haliny Woreckiej "Mój beskidzki świat”.

 

Beskidzie graniczny! Beskidzie zielony! Od Boga pomiędzy narody rzucony! Coś źródła podzielił na morza, na dwoje, O, powiedz mi, powiedz! czy jeszcze twe zdroje Tak żywo jak dawniej i grają, i pienią? Czy łąki się twoje jak dawniej zielenią? Czy szumią twe lasy, jak dawniej, wesoło? Czy trzmielą tak smukło twe świerki wokoło? Czy sklepią się jeszcze twe buki jak wprzódy? A jawor czy chyli się jeszcze do wody? Beskidzie zielony! W trzy rzędy sadzony! Beskidzie graniczny! Beskidzie kochany! I chłodem jelenim, i mgłami owiany...
Wincenty Pol

 

Artystka swoją wystawę dedykowała wszystkim pracownikom leśnym, którzy złożyli swoje życie w walce o wolną ojczyznę, zaś przede wszystkim leśnikom powieszonym przez Niemców 3 września 1943 roku w Żabnicy: Rudolfowi Doboszowi, Franciszkowi Chowańcowi, Stanisławowi Koniorowi, Franciszkowi Szumlasowi, Janowi Żabnickiemu.

By przybliżyć kontekst wydarzeń sprzed 80 lat zaprosiliśmy pana Artura Caputę, który wygłosił krótki wykład przybliżający wydarzenia z 1943 roku. Dzięki tej prelekcji mogliśmy z innej perspektywy spojrzeć na obraz Pani Haliny Woreckiej „Ku pamięci”. Obraz bardzo symboliczny i ważny.

Bo sztuka pozwala na wyrażanie czegoś więcej, czegoś ponad. Pozwala na odkrywanie świata, ale i siebie. Zanim pani Halina Worecka zaprosiła nas do swojego beskidzkiego świata, odbyliśmy niezwykłą muzyczną podróż. Naszymi przewodniczkami były dwie utalentowane artystki: Pani Katarzyna Gacek Duda oraz Pani Małgorzata Komorowska.

Katarzyna Gacek Duda to flecistka, multiinstrumentalistka, pochodząca z Beskidów kompozytorka zakresu fletowej muzyki etnicznej. Muzyk klasyczny. Koncertuje w Polsce i na świecie. Twórca projektów tj.: Królestwo Beskidu, Polifonia Flecistyki Etnicznej, Mozaika Dźwięków Oddechem Malowana. Autorka bezprecedensowej etnicznej ornamentyki na flet poprzeczny. Angażuje się w popularyzowanie wiedzy o fletach etnicznych świata poprzez warsztaty, spotkania, audycje muzyczne i fletowe prelekcje.

Małgorzata Komorowska to harfistka, koncertująca solowo oraz z wybitnymi zespołami. Wszechstronny muzyk prowadzący wielokierunkowe działania artystyczne, pedagog, terapeuta muzyką. Artystka o doświadczeniu koncertowym zarówno klasycznym jak i łącząca klasykę z jazzem i muzyką rozrywkową. Dokonuje autorskich aranżacji, kompozycji i improwizacji harfowych.

Program koncertu był bardzo bogaty. Obejmował: muzykę Beskidów na instrumentach pasterskich, prelekcję fletów świata, słowo o harfie, muzykę Turcji, Chin oraz muzykę meksykańskiego kompozytora Arturo Marqueza. Na zakończenie wysłuchaliśmy utworu „Cichy Wiatr”. Koncert był chwilą zadumy nad bogactwem dźwięków, melodii oraz pięknem i różnorodnością świata.

Głównym punktem dzisiejszego wydarzenia było otwarcie wystawy Pani Haliny Woreckiej „Mój beskidzki świat”.

Pani Halina całe życie blisko była związana z Kamesznicą, od 8 lat mieszka w Węgierskiej Górce. Dorastała w wielopokoleniowej rodzinie leśników, stąd jej ogromne zamiłowanie do lasu i dzikiej przyrody. Malarstwem interesowała się od dziecka, jednak dopiero po przejściu na emeryturę powróciła do pasji z młodzieńczych lat.

W 2011 r. dołączyła do grupy plastycznej przy uniwersytecie Trzeciego Wieku przy ATH w Bielsku-Białej, gdzie do 2018 r. rozwijała swoje umiejętności pod okiem prof. Ernesta Zawady. Artystka uczestniczyła w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych, miała także wystawę indywidualną o tematyce łowieckiej i przyrodniczej.

Była wielokrotnie nagradzana i wyróżniana podczas konkursów malarskich. Otrzymała m.in.: I nagrodę w XVIII Konkursie Malarstwa Nieprofesjonalnego im. Ignacego Bieńka (2012), I nagrodę w XIII Ogólnopolskim Konkursie Nieprofesjonalnym im. Emilii Michalskiej (2013).

Najczęściej przenosi na płótno otaczającą ją okolicę, dziką przyrodę i martwą naturę. Specjalizuje się w technice olejnej, rzadziej stosuje technikę akrylową i akwarelę.

Licznie przybyli goście z ogromnym entuzjazmem przyjęli prezentowane prace. Jesteśmy dumni, że w naszej małej ojczyźnie mieszkają ludzie obdarzeni tak wspaniałymi pasjami i talentami. Dziękujemy Pani Halinie za podzielenie się swoją twórczością. Dzięki tej niezwykłej ekspozycji możemy podziwiać to, czego w pędzie codzienności często nie dostrzegamy. Zaprezentowane obrazy ukazują nam niezwykłość i piękno otaczającej nas przyrody i beskidzkich krajobrazów. Pragniemy podziękować za ten moment refleksji, chwilę zadumy i możliwość spojrzenia na Beskidy z innej perspektywy.

 

Był to dla mnie bardzo wzruszający i przejmujący wieczór... Bardzo dzìękuję organizatorom za stworzenie tak magicznego nastroju z poezją i cudownym koncertem wspaniałych artystek...A to wszystko w blasku świec...Bardzo dziękuję tak licznie przybyłym gościom, gdyż bez odbiorców żadna sztuka nie istnieje...
Halina Worecka
Halina Worecka

 

Wszystkich tych, który z nie mogli dziś z nami być, zachęcamy do zwiedzenia ekspozycji. Wystawę można będzie obejrzeć do 30 listopada 2023 r.

Na zakończenie pragniemy podziękować naszym partnerom, dzięki których wsparciu dzisiejsze wydarzenie mogło mieć taki wymiar, a są to:

  • Wójt Gminy Węgierska Górka,
  • Bank Spółdzielczy w Węgierskiej Górce,
  • Nadleśnictwo Węgierska Górka,
  • Ogrodnictwo Kaleta.

źródło: OPG WG

Przeczytaj także

 REKLAMA