REKLAMA

kasy stefczyka baner 2020

 

"W 33 polskich miastach, które według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) mają największy problem
ze smogiem powstaną dedykowane programy walki z tym zjawiskiem" - poinformował wicepremier Mateusz Morawiecki. Pieniądze na ten cel będą m.in. z opłat za foliówki.
W ubiegłym roku WHO opublikowała raport, według którego na 50 europejskich miast najbardziej zanieczyszczonych smogiem aż 33 jest z Polski. Na tel liście, jak wiemy, znalazł sie również Żywiec.
 
Morawiecki pytany na konferencji prasowej przez dziennikarzy o jego wcześniejszą deklarację dotyczącą przekazania dochodów z opłat za plastikowe torby w sklepach na walkę ze smogiem poinformował, że ta sprawa była rozpatrywana na poniedziałkowym posiedzeniu Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów.
"Uwzględniliśmy tam przyspieszenie pewnych działań" - podkreślił.
Wicepremier wyjaśnił, że zostało uzgodnione, iż w 33 polskich miastach wskazanych przez WHO, gdzie jest najgorsze powietrze, powstaną dedykowane programy walki z tym zjawiskiem.
"Na wczorajszym posiedzeniu (KERM - PAP) podjęliśmy decyzję, by szybciej starać się walczyć ze smogiem w miastach, które wskazane zostały przez WHO jako najbardziej zanieczyszczone. Tam jest 33 (polskich - PAP) miast na 55 najbardziej zanieczyszczonych w całej UE. W tych 33 miastach chcemy zaproponować jednostkowe programy, na które potrzebne będzie wsparcie m.in. z tej ustawy o torebkach foliowych. Część środków budżetowych na pewno będzie przesunięta na walkę ze smogiem w tych miastach" - zapowiedział Morawiecki.
W ubiegłym roku WHO opublikowała raport, według którego na 50 europejskich miast najbardziej zanieczyszczonych smogiem aż 33 jest z Polski. W pierwszej piątce znajdują się Żywiec, Pszczyna, Rybnik i Wodzisław Śląski.
A od nowego roku foliówki w sklepach nie będą bezpłatne.
Ministerstwo Środowiska w opublikowanym 10 października projekcie rozporządzenia zaproponowało, by ta opłata wynosiła 20 gr. W ustawie jednak maksymalna stawka została określona na 1 zł. Przedstawiciele resortu tłumaczyli podczas prac nad ustawą w parlamencie, że pozostawienie tego maksymalnego pułapu ma dać bufor, by móc elastycznie reagować w przypadku, kiedy opłata np. na poziomie 20 groszy nie wpłynie na ograniczenie stosowania jednorazówek, co jest głównym celem ustawy.
Klienci sklepów nie będą musieli płacić za tzw. zrywki, czyli bardzo lekkie torby z tworzywa sztucznego o grubości poniżej 15 mikrometrów - pod warunkiem, że będą używane wyłącznie ze względów higienicznych lub do pakowania żywności sprzedawanej luzem (warzyw, owoców, mięsa itp.).
W ocenie skutków regulacji tzw. ustawy foliówkowej szacuje się, że w związku z opłatami do budżetu państwa wpłynąć może od 850 mln do 1,5 mld zł.
(PAP)
Wszystkie
Z regionu
Beskid997
Gmina Milówka
Gmina Węgierska Górka
Gmina Rajcza
Żywiec
Gmina Jeleśnia
Sport
Książka Tygodnia
Wywiady
Gość BESKIDLIVE