REKLAMA

kasy stefczyka baner 2020

 

Śpimy dziś o godzinę dłużej. A może nie przeznaczamy tej dodatkowej godziny na sen?
Możliwości jest mnóstwo.
Jednak dyskusja o konieczności i zasadności zmiany czasu wciąż wzbudza wiele kontrowersji, a jak wiemy - być może wkrótce zmiany tej się pozbędziemy.
Zmiana czasu to zwyczaj, który ma już 96 lat. To 30 kwietnia 1916 Rzesza i Austro-Węgry przesunęły zegary o godzinę do przodu, zaś 1 października o godzinę do tyłu. Rozwiązanie to przypadło do gustu Wielkiej Brytanii, Stanom Zjednoczonym, a następnie zadomowiło sie i u nas. W latach 1946-77 dwukrotnie rezygnowano ze zmiany czasu. Od 1977 roku w Polsce czas zmieniany jest każdego roku.
 
Dlaczego cofamy wskazówki?
To nic innego, jak dostosowanie ludzkiej aktywności do naturalnej aktywności Słońca. Teorie mówią o oszczędności energii elektrycznej. Rano też jest dłużej widno.
Jednak według wielu osób zmiana czasu przynosi więcej wad niż zalet. Problemem jest bowiem aklimatyzacja, bo na przesunięcie naszych biologicznych zegarów potrzebujemy kilku dni. Zamieszanie trwa także w rozkładach PKP. Część pociągów jest bowiem opóźniona o... 60 minut.
Z tych powodów Rosja i Ukraina zrezygnowały ze zmiany czasu. Nie jest ona też stosowana w Japonii i Chinach.
 
A poniżej ciekawostka - informacja o zmianie czasu z gazety z 1916 roku. Materiał udostępniony dzięki uprzejmości Roberta Wierzbickiego.
czas
Wszystkie
Z regionu
Beskid997
Gmina Milówka
Gmina Węgierska Górka
Gmina Rajcza
Żywiec
Gmina Jeleśnia
Sport
Książka Tygodnia
Wywiady
Gość BESKIDLIVE