REKLAMA

kasy stefczyka baner 2020

 

Fascynująca opowieść o wyjątkowym

człowieku i poecie! Mowa o pozycji Wiesława Budzyńskiego "Miłość i śmierć Krzysztofa Kamila". 

Krzysztof Kamil Baczyński, którego życie owiane jest legendą, był poetą o wielkiej wrażliwości i wyobraźni.

Pełen niepokojów i mrocznych przeczuć, był jednym z najzdolniejszych i najbardziej obiecujących poetów pokolenia Kolumbów. Historię młodego twórcy, który odznaczał się ogromną dojrzałością i świadomością czasu i miejsca, które wyznaczyła mu historia, dopełniła śmierć w Powstaniu Warszawskim.

 Krzysztof Kamil Baczyński był polskim poetą należącym do Pokolenia Kolumbów, a także żołnierzem Armii Krajowej, który zginął tragicznie podczas powstania warszawskiego w 1944 roku. W ciągu swojej krótkiej, zakończonej przedwcześnie kariery poetyckiej wydał zaledwie kilka tomów wierszy, jak „Zamkniętym echem”, „Dwie miłości” oraz „Wiersze wybrane”, jednak również po jego śmierci ukazywały się zbiory z wyborem jego utworów.

baczynski

Krzysztof Kamil Baczyński  przyszedł na świat 22 stycznia 1921 roku w Warszawie. 
Poeta w młodości zmagał się z licznymi problemami zdrowotnymi – miał astmę, chorował na serce, a ponadto wisiało nad nim widmo zachorowania na gruźlicę. Mimo to uczęszczał do szkoły – najpierw ukończył Państwowe Gimnazjum im. Stefana Batorego, a później działające tam dwuletnie liceum ogólnokształcące, gdzie kształcił się w profilu humanistycznym. W czasie nauki wykazywał się ogromnym zainteresowaniem i pogłębioną wiedzą na temat literatury. Szczególnie fascynowała go twórczość Witolda Gombrowicza, w tym jego „Ferdydurke”. Mimo to jego szkolne osiągnięcia nie należały do najbardziej imponujących, często bowiem opuszczał nielubiane zajęcia. Zaledwie kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej, w maju 1939 roku, zdał maturę. Po ukończeniu szkoły Baczyński pragnął rozpocząć studia na Akademii Sztuk Pięknych, ponieważ planował zostać ilustratorem. Plany pokrzyżowała mu jednak wojna. Od 1942 roku na konspiracyjnym Uniwersytecie Warszawskim podjął studia w zakresie polonistyki, a w międzyczasie dorabiał, imając się różnych zajęć fizycznych. Niedługo jednak porzucił studia, by pisać i angażować się w działania konspiracyjne, żywiąc nadzieję, że w przyszłości uda mu się do kończyć edukację. Jeszcze w 1942 roku ożenił się z inną studentką polonistyki, Barbarą Drapczyńską.

W wojsku osiągnął stopień starszego strzelca podchorążego rezerwy piechoty. Służył w batalionie „Zośka”, potem przeszedł do batalionu „Parasol”. Zginął 4 sierpnia 1944 roku, trafiony przez strzelca wyborowego. Niespełna miesiąc później życie straciła również jego żona – ich wspólna mogiła znajduje się na warszawskich Powązkach.

 Rozkaz o godzinie "W" nie dotarł na czas do wszystkich dowódców niższego szczebla. Wybuch Powstania Warszawskiego zaskoczył podchorążego "Krzysia" wraz z grupką żołnierzy jego sekcji na ul. Focha, w pobliżu pl. Teatralnego, gdzie został wysłany po odbiór butów dla oddziału. Nie mogąc przedostać się na miejsce koncentracji macierzystej jednostki (Wola - Ewangelicki Dom Starców przy ul. Żytniej 36) wraz ze swoją sekcją przyłączył się do oddziału złożonego z ochotników, którymi dowodził ppor. "Leszek" (Lesław Kossowski, późniejszy dowódca Reduty "Ratusz - Pałac Blanka" na odcinku kpt. "Gozdawy").

Poległ w Pałacu Blanka na pl. Teatralnym 4 sierpnia 1944 roku. 

_________________

merlin.pl

Wszystkie
Gmina Węgierska Górka
Z regionu
Beskid997
Gmina Milówka
Gmina Rajcza
Żywiec
Gmina Jeleśnia
Sport
Książka Tygodnia
Wywiady
Gość BESKIDLIVE